Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia

533 221 555 czynne 24/7 You Tube Google Plus

środa, 18 kwiecień 2018

Czy dzieciństwo i wychowanie ma wpływ na naszą podatność na uzależnienia?

Znamy dobrze porzekadła: „niedaleko pada jabłko od jabłoni” i „czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci". Ich znaczenie jest proste. Dzieciństwo i to, kto oraz w jaki sposób nas wychowuje, mają ogromne znaczenie w naszym dorosłym życiu. Czynniki te wpływają na nas, to kim jesteśmy, do czego dążymy i co nas interesuje. Dzieciństwo i wychowanie mają także niebagatelne znaczenie na podatność na uzależnienia.

Wyniki badań

Nad związkiem między niekorzystnymi warunkami w dzieciństwie a alkoholizmem pochylili się badacze, psychologowie oraz behawioryści. Badania, m.in. opublikowane w czasopiśmie Child and Adolescent Psychiatry and Mental Health, podają, że istnieje związek między wychowaniem w domach toksycznych, z alkoholikami, gdzie dochodziło do bicia i znęcania się, a skłonnościami do uzależnień, np. od alkoholu. Inne badania dowodzą, że istnieje związek między podatnością na nałogi a poziomem oksytocyny, czyli hormonu miłości. Niedobór hormonu w dzieciństwie ma duży wpływ na kształtowanie się związków, interakcji społecznych, ale także zachowania. Oprócz uwarunkowań genetycznych, na rozwój systemu związanego z oksytocyną mają także wpływ czynniki zewnętrzne, takie jak stres czy urazy.

DDA

Syndrom dorosłych dzieci alkoholików jest często rozpoznawany podczas terapii. Osoby cierpiące na ten syndrom w dzieciństwie były świadkami rozwoju uzależnienia któregoś ze swoich rodziców. Wstydziły się rodzica, nie potrafiły z nim rozmawiać, czuły się opuszczone. Uzależnienie rodzica lub rodziców miało ogromny wpływ na życie dziecka, ponieważ przez problemy rodziców dziecko nie czuło oparcia w dorosłej, najbliższej im osobie. Dalej problemy z uzależnieniem miały także wpływ na status materialny rodziny. DDA pamiętają z dzieciństwa brak pieniędzy, wstyd oraz problemy w szkole; uciekały z domu rodzinnego i nie rozumiały tej sytuacji. Dla osób określonych jako DDA ogromną trudność stanowi tworzenie więzi z innymi ludźmi. Mowa jest tutaj nie tylko o dzieciach alkoholików, ale także dzieciach wyrastających w rodzinach z innymi uzależnieniami lub tych osobach, które w dzieciństwie spotkały się z brakiem uwagi ze strony dorosłych lub przemocą. Miłość i tworzenie ciepłych relacji nie jest dla nich naturalne. W dorosłym życiu osoby te nie potrafią dobrze się komunikować, mogą także cierpieć na lęki związane z odrzuceniem, samotność, potrzebę kontrolowania siebie lub innych.

Naśladowanie dorosłych

Dzieci wykazują naturalną potrzebę naśladownictwa. Obserwowanie dorosłych, którzy są uzależnieniu, sięgają po kieliszek, są agresywni lub tkwią w innych uzależnieniach i destrukcyjnych zachowaniach, nie jest oceniane przez dzieci w sposób obiektywny. Dzieci nie rozumieją, że niektóre zachowania mogą doprowadzić do złych skutków. Widzą jedynie, że dorosły wykonuje daną czynność, więc uznają ją za coś naturalnego i powtarzają. Może to w przyszłości skutkować uzależnieniem. Jak widać, ryzyko występowania negatywnych doświadczeń w dzieciństwie ma wpływ na skłonność do uzależnienia oraz innych negatywnych czynności. Dlatego tak istotne jest, by rodzina, w której jest osoba uzależniona, otoczyła szczególnym wsparciem dziecko.

Skomentuj