Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia

533 221 555 czynne 24/7 You Tube Google Plus

wtorek, 13 luty 2018

Picie szkodliwe – jeden ze wzorców spożywania alkoholu

Pije się nie dlatego, aby za chwilę zmagać się z konsekwencjami, ale wręcz przeciwnie – aby uzyskać pewne korzyści. Wśród nich jest chęć poprawienia sobie nastroju, nadania szarej codzienności kolorów, ułatwienie kontaktów towarzyskich, zapomnienie o problemach w życiu osobistym lub zawodowym. Wyróżnia się różne modele picia alkoholu. Nie wszystkie od razu świadczą o tym, że człowiek zmaga się z chorobą alkoholową. Warto jednak mieć świadomość, że pomiędzy tymi wzorcami granica wcale nie jest bezpieczna.

Pięć modeli spożywania alkoholu

Wśród pięciu modeli picia wyróżnia się:

  • abstynencję – człowiek nie pije w ogóle alkoholu;
  • picie o niskim ryzyku szkodliwości - to etap, który nie pociąga za sobą ryzyka poważnych konsekwencji zdrowotnych, psychologicznych i społecznych,
  • picie ryzykowne – to picie nadmiernych ilości alkoholu (jednorazowo i łącznie w określonym czasie), które nie pociąga za sobą aktualnie negatywnych konsekwencji. Jednak jeśli ten model picia nie zmieni się, to można oczekiwać, że konsekwencje te pojawią się,
  • picie szkodliwe – to picie, które powoduje szkody zdrowotne, fizyczne bądź psychiczne, a także przekłada się negatywnie na życie społeczne. Na tym etapie nie występuje jeszcze uzależnienie od alkoholu;
  • uzależnienie od alkoholu – to etap, na którym pojawia się już m.in. silna potrzeba, wręcz przymus, aby spożywać etanol.

Przedsionek uzależnienia

Picie szkodliwe to więc etap, kiedy nadużywanie alkoholu przekłada się już na szkody zdrowotne takie jak np. zapalenie trzustki, marskość wątroby oraz somatyczne i psychiczne – m. in. stany depresyjne, lęki i somatyczne. Te ostatnie to również upośledzenie myślenia oraz podejmowanie działań, które wpływają negatywnie na relacje z innymi ludźmi. Szkody mają więc bezpośredni związek z nadużywaniem alkoholu, są jasno określone. Aby stwierdzić model picia szkodliwego, musi się ono powtarzać w takiej formie co najmniej przez miesiąc lub w ciągu ostatniego roku. Żeby z picia szkodliwego nie przejść w kolejny etap – uzależnienia od alkoholu, warto nie przegapić pewnych sygnałów ostrzegawczych, do których należą m. in.:

  • zwiększająca się ilość i częstotliwość spożywania alkoholu – mnożenie okazji do tego, aby wypić częściej i więcej,
  • zmieniająca się rola alkoholu w życiu – do niedawna był dodatkiem, elementem imprez czy specjalnych okazji, a teraz staje się lekarstwem na stres, smutek, samotność, lęk i wiele innych przypadków,
  • coraz większa koncentracja na sytuacjach związanych z piciem - oczekiwanie na moment, kiedy się wypije alkohol, celebrowanie tej czynności, niepokój, kiedy rodzi się sytuacja niemożności napicia się,
  • alkohol spożywany jest w nieodpowiednich sytuacjach takich, jak np. prowadzenie samochodu, ciąża, karmienie piersią, w pracy, pomimo chorób, które wykluczają spożywanie alkoholu itp.
  • coraz więcej incydentów upojenia,
  • trudności, aby przypomnieć sobie, co działo się dnia poprzedniego w sytuacjach związanych z piciem – tzw. urwany film,
  • klinowanie – czyli spożywanie alkoholu po to, aby usunąć przykre skutki picia dnia poprzedniego,
  • niepokój, uwagi krytyczne wyrażane przez osoby bliskie, aby ograniczyć ilość alkoholu lub powstrzymać się od picia,
  • kontynuacja picia pomimo wiedzy i świadomości, jakie niesie to za sobą negatywne konsekwencje – takie jak np. zaniedbywanie codziennych obowiązków, psujące się relacje z bliskimi osobami.

Picie pod kontrolą

Nie ma czegoś takiego jak picie bezpieczne, bo z psychiatrycznego i toksykologicznego punktu widzenia praktycznie każda dawka etanolu jest szkodliwa. Brakuje też uniwersalnych kryteriów dla tego stanu rzeczy. Nikt nie zna konkretnej granicy, jakiej przekroczenie oznacza chorobę alkoholową. Za to warto mieć wiedzę na temat drogi, jaka do niej prowadzi – co wyróżnia kolejne etapy i gdzie powinna zapalić się czerwona lampka. Dlatego lepiej na bieżąco analizować swój wzorzec picia i świadomie kontrolować ilość, częstotliwość oraz efekty spożywania alkoholu. Cenne, choć może nie zawsze łatwe do przyjęcia od razu, są informacje, jakie przekazują nam na temat picia osoby trzecie – najbliżsi, znajomi. Picie alkoholu wiąże się z różnymi negatywnymi doświadczeniami, których również lepiej nie bagatelizować. Warto o nich nie zapominać przy kolejnej alkoholowej okazji. Można także sięgnąć po Test Rozpoznawania Zaburzeń Związanych ze Spożywaniem Alkoholu (AUDIT) lub inny, które zostały opracowane po to, aby różnicować problemy alkoholowe i wskazać osoby pijące ryzykownie, szkodliwie lub podejrzane o uzależnienie. Zawsze też pozostają jeszcze porady specjalisty w ośrodku odwykowym czy przychodni uzależnień. To on – już po kilku minutach rozmowy z pacjentem, na podstawie przedstawionego przez niego wzorca picia, będzie wiedział, z jakim problemem ma do czynienia.

Skomentuj