Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia

533 221 555 czynne 24/7 You Tube Google Plus

wtorek, 09 lipiec 2019

Wpływ alkoholizmu na pracę i karierę

Na początkowym etapie choroby, maskowanie problemu przychodzi łatwo. Często sam jeszcze nie zdajesz sobie z niego sprawy. Pierwsze sygnały ostrzegawcze przyjmują formę z pozoru niewinnych zachowań, np. zbyt częstej utraty świadomości po alkoholu, ciągłego opowiadania o zakrapianych imprezach, czy nieustannego szukania towarzystwa do napicia się po godzinach.

Niektórym udaje się kontrolować ilość spożywanego trunku, jednak są też tacy, którym sytuacja wymyka się spod kontroli. Gdy alkohol zaczyna wpływać na jakość wykonywanych przez Ciebie obowiązków oraz ilość absencji, możesz być pewien że masz do czynienia z uzależnieniem. Więcej o destrukcyjnym wpływie alkoholu na karierę zawodową dowiesz się z tego artykułu.

Niewinne początki

Zacząć się może zupełnie niepozornie. Przecież każdy lubi sobie wypić na imprezie integracyjnej czy wspólnym wyjściu do pubu po godzinach. A stresy związane z życiem zawodowym? Presja wyników, nadgodziny, wyśrubowane cele, toksyczne relacje, trudny szef? Wielu z nas wybiera szybko i łatwo dostępne panaceum – wieczorne piwo, drink lub dwa. Do tego dochodzą mocno zakrapiane weekendy. Większość z nas nie dostrzega problemu, ponieważ alkohol to niestety powszechnie akceptowany sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami. To jednak strategia krótkoterminowa, która stopniowo wprowadza chaos w każdy aspekt naszego życia, także w sferę zawodową.

Jedna z tych zwykłych historii

Przychodzi pierwszy, trudny poranek, który przepracowujesz mniej wydajnie na ciężkim kacu. Jeszcze wtedy niczym się nie martwisz, bo każdemu może się zdarzyć. Nawet Twoi współpracownicy uśmiechają się z pobłażaniem. Jednak poranków, gdy budzisz się na ciężkim kacu lub jeszcze pijany jest coraz więcej. Przy następnej okazji prosisz o możliwość pracy zdalnej, później po raz kolejny dzwonisz do współpracownika, że dzisiaj nie przyjdziesz. Z początku pomagają Ci życzliwi koledzy z pracy. Kryją Cię, gdy zgłaszasz kolejną nieobecność i częściowo wyręczają w obowiązkach, gdy nie dajesz sobie rady z projektem. Jednak i oni z czasem mają dosyć, sami ledwo nadążają za nowymi wymaganiami szefa. Widzą też, że problem jest poważniejszy niż myśleli, chcieliby Ci pomóc, ale nie wiedzą, co robić. Twoje wyniki spadają, nie dostajesz premii, co mocno odbija się na Twoim budżecie. Kolejne nieobecności i zwolnienia lekarskie sprawiają, że Twoja pensja staje się jeszcze niższa, a szef nabiera podejrzeń. Z jednej strony ceni Cię jako pracownika i lubi jako człowieka, z drugiej widzi, że już nie osiągasz tyle, co kiedyś i zaczynasz generować koszty. Myśli o zwolnieniu Cię. Kłopoty finansowe dają Ci kolejny powód do picia, boisz się wrócić do pracy, wpadasz w błędne koło. Koledzy z pracy nie wiedzą, jak Ci pomóc, Ty czujesz się bezsilny.

Alkoholizm w miejscu pracy

To tylko jeden z możliwych scenariuszy. Alkoholizm to powszechny problem pośród pracowników wszystkich branż. Badania donoszą, że niektóre z zawodów obarczone są nim bardziej niż inne, wśród grup ryzyka znajdują się:

  • artyści;
  • operatorzy maszyn;
  • osoby wykonujące wolny zawód, np. lekarze,
  • kadra zarządzająca.

Przez pijanych operatorów maszyn lub pracowników budowy zginęło lub doznało uszczerbku na zdrowiu wiele osób. Sytuacja powtarza się z roku na rok. Jeden incydent może przekreślić całą karierę zawodową ze względu na jeden wpis do świadectwa pracy lub konsekwencje prawne. Dotyczy to także błędnych decyzji lekarskich, źle przeprowadzonych audytów (szczególnie, jeśli w grę wchodzi bezpieczeństwo ludzi) lub innych sytuacji, które mogą być konsekwencją niekontrolowanego picia.

Stratni pracodawcy

Co roku polskie firmy tracą pokaźne sumy pieniędzy w związku z chorobą alkoholową lub nadużywaniem alkoholu (oraz innych substancji psychoaktywnych) przez zatrudniony personel. Pracodawcy ponoszą koszty w związku z:

  • zaniedbaniami w pracy i spadkiem wydajności,
  • licznymi nieobecnościami,
  • problemami zdrowotnymi,
  • obrażeniami odniesionymi w miejscu w pracy.

Kariera a współuzależnienie

Kolejną grupą narażoną na negatywne konsekwencje picia są osoby z najbliższego otoczenia alkoholika. Współuzależnieni często biorą urlopy lub idą na zwolnienie zdrowotne tylko po to, aby zaopiekować się zmagającym się z alkoholizmem bliskim. Przeciążona osoba wspierająca może zacząć chorować i sama potrzebować pomocy. W konsekwencji analogicznie do sytuacji zawodowej alkoholika – ucierpią zarobki osoby współuzależnionej oraz narażona zostanie jej pozycja w pracy.

Podsumowanie

Alkoholizm potrafi rozwijać się latami i stopniowo, ale sukcesywnie niszczyć różne obszary życia, w tym sferę zawodową. Jeśli któryś z powyższych przykładów przypomina Ci Twoje własne życie, może warto zastanowić się nad sięgnięciem po fachową pomoc. Nigdy nie jest za późno na zmianę. Jeśli natomiast masz w swoim otoczeniu kogoś, kto wzbudza Twój niepokój, możesz spróbować porozmawiać z tą osobą, zanim choroba zbierze swoje żniwo. Zapraszamy do Prywatnego Ośrodka Leczenia Uzależnień i Współuzależnień Agnus (https://agnusterapia.pl/alkoholizm), gdzie skutecznie, dyskretnie i profesjonalnie pomagamy w powrocie do zdrowia. Nasi specjaliści pomogli już wielu osobom odzyskać kontrolę i radość życia.

Ocena: 4.5

Wszystkich ocen: 17

Skomentuj