Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia

533 221 555 czynne 24/7 You Tube Google Plus

Forum

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Nawrót alkoholizmu po terapi

Nawrót alkoholizmu po terapi 3 lata 10 miesiąc temu #1

  • Agatka29
  • Agatka29 Avatar
  • Wylogowany
  • My love has always been blind...
Mój bliski znajomy wrócił pare miesięcy temu z terapi. PRzez jakiś czas było dobrze, a później znowu aie zaczęło to samo czyli zwykły cug. Codziennie go teraz widzę pijanego. Prubowałam z nim rozmawiać - wcześniej przekonywał, że nie chce już pić a teraz mówi że nie chce więcej słyszeć o detoxie ani niczym innym. Że jest dorosły i wie co robi... NIe wiem co na to rodzina , ale ja bym chyba pomyślałą o ubezwłasnowolnieniu bo nie widze dla niego innej szansy.... Przecierz już go odtruwali, leczyli przez tyle czasu a on to wszystko zaprzeaścił...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nawrót alkoholizmu po terapi 3 lata 10 miesiąc temu #2

  • MariuszDAB
  • MariuszDAB Avatar
  • Wylogowany
rozumiem ze chcesz pomoc ale zeby od razu gosciowi prawa obywtelskie zabierac?! chyba lekka przesada.. to musi byc 100% decyzja rodziny jesli w ogole mowic o czymes takim
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nawrót alkoholizmu po terapi 3 lata 10 miesiąc temu #3

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Moja chwila prawdy? Nieistotne.
Nie bardzo wiem o co ci chodzi chłopaku. Przecież ona nie napisała, że chce go zapinać w kaftan bezpieczeństwa i na siłę targać do pokoju bez klamek... A swoją drogą ubezwłasnowolnienie to czasami jedyna metoda na takie ciężkie przypadki, gdy już nic innego nie pomaga. Jeśli sam nie chcesz i nie potrafisz sobie pomóc, ktoś inny musi to zrobić za ciebie. I powinieneś się cieszyć, że ten "ktoś" w ogóle istnieje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nawrót alkoholizmu po terapi 3 lata 10 miesiąc temu #4

  • Agatka29
  • Agatka29 Avatar
  • Wylogowany
  • My love has always been blind...
Tomoe napisał:
Nie bardzo wiem o co ci chodzi chłopaku. Przecież ona nie napisała, że chce go zapinać w kaftan bezpieczeństwa i na siłę targać do pokoju bez klamek... A swoją drogą ubezwłasnowolnienie to czasami jedyna metoda na takie ciężkie przypadki, gdy już nic innego nie pomaga. Jeśli sam nie chcesz i nie potrafisz sobie pomóc, ktoś inny musi to zrobić za ciebie. I powinieneś się cieszyć, że ten "ktoś" w ogóle istnieje.

Thx za pomoc ;) Problem jest taki, że w ogóe nie wiem jak taką rozmow miałąbym zacząć... Weź idx do kogoś i mu powiedz: może byś ubezwłasnowolił syna bo inaczej to nic z niego nie będzie? Jakaś masakra. Ja tych ludzi w sumie mało co znam....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nawrót alkoholizmu po terapi 3 lata 10 miesiąc temu #5

  • KingGeorge
  • KingGeorge Avatar
  • Wylogowany
Taka rozmowa nigdy nie jest i nie będzie łatwa, ale ktoś ją niestety musi przeprowadzić. Widać jego rodzina nie potrafi sobie sama poradzićz problemem, skoro pozwala mu na powrót do nałogu. Nie wiem z kim właściwie miałabyś tam rozmawiać, bo nie znam szczegółów (matka, ojciec, żona?) a od tego sporo zależy - inaczej rozmawia się z zalamaną matką, bezsilną żona itd. Bynajmniej nie jestem specjalistą, ale co nieco o psychologii wiem.
Człowiek jest zdolny do wszystkiego, o ile tylko sobie na to pozwoli.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.