Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia

533 221 555 czynne 24/7 You Tube Google Plus

wtorek, 22 maj 2018

Jak odróżnić seksoholizm od silnego popędu seksualnego?

Od jakiegoś czasu seks nie jest tematem tabu, jednak nadal o zaburzeniach z nim związanych wciąż niewiele się rozmawia. Uczucie ogromnej chęci lub przymusu uprawiania seksu może mieć przykre konsekwencje.

Hiperseksualność a seksoholizm

Nadmierny popęd seksualny nazywamy hiperseksualnością. Przyczyną silnego popędu mogą być różne choroby, nadmiar męskich hormonów czy zwiększenie libido wskutek stosowania niektórych leków (szczególnie tych, które w składzie zawierają testosteron). W niektórych przypadkach takie zachowania wywołane są przez traumę, ukryte kompleksy, zaburzenia osobowości. Nadmierny popęd seksualny może mieć także przyczynę w przeszłości, wychowaniu rodzinnym, gdzie seks był traktowany jako temat tabu lub akt grzechu. Warto podkreślić, że silny popęd seksualny nie zawsze jest chorobą czy zaburzeniem. Często idzie to w parze na przykład z energiczną osobowością. Jeśli popęd seksualny można zaspokoić w nieszkodliwy sposób, bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym lub fizycznym, należy traktować go właśnie kryteriami cech osobowości.

 

Seksoholizm natomiast jest równie silnym popędem seksualnym, jednak od „zdrowego” wysokiego libido, odróżnia go to, że osoba decydująca się na ten akt fizyczny, nie zważa na jego konsekwencje, takie jak rozbicie związku, zarażenie chorobami przenoszonymi drogą płciową, odrzucenie przez rodzinę, utrata pracy, a nawet kary za wykroczenia seksualne. Jednocześnie, gdy taka osoba próbuje jednak powstrzymać się od uprawiania seksu, odczuwa tzw. zespół abstynencyjny, objawiający się złym samopoczuciem, bezsennością, zaburzeniami psychicznymi, depresją. Skłonność do uprawiania seksu staje się obsesją, której nie można kontrolować.

Czy seksoholizm jest uzależnieniem?

Choć w klasyfikacji medycznej nie istnieje pojęcia uzależniania od seksu, to seksoholizm faktycznie spełnia prawie wszystkie kryteria uzależnienia. Jedyną różnicą, pomiędzy seksoholizmem a uzależnieniem jest fakt, że przy uzależnieniu można odstawić substancję, która uzależnia. Na odwyku, alkoholik lub narkoman, nie może spożywać napojów wyskokowych lub środków odurzających. Przy „uzależnieniu od seksu”, nie możemy przestać czegoś pić czy łykać. Za takie zaburzenia odpowiedzialne jest nasze własne libido. Seksoholizm objawia się:

  • częstą masturbacją,
  • zdradami małżeńskimi,
  • skłonnościami do częstego korzystania z pornografii,
  • uprawianiem seksu z anonimowymi lub niedawno poznanymi partnerkami czy partnerami,
  • posiadaniem wielu partnerów seksualnych,
  • unikaniem zbliżenia emocjonalnego z partnerką lub partnerem – liczy się tylko zaspokojenie i zbliżenie fizyczne,
  • obsesją na punkcie nieosiągalnego partnera seksualnego,
  • przedkładaniem seksu nad inne zajęcia i zachowania.

„Uzależnieniu” od seksu towarzyszy silne poczucie przymusu, niewystarczające doznania, brak kontroli, zaniedbywanie obowiązków, ograniczenie innych przyjemności, kontynuacja mimo szkód.

Zdrada jako efekt seksoholizmu

Jednym z efektów seksoholizmu jest niestety zdrada. Nie zawsze jej przyczyna leży w tym zaburzeniu, ponieważ istnieją osoby, które przez niedojrzałość emocjonalną, problemy w związku, chęć na przygodny seks czy rozpoczęcie nowego związku, dokonują aktu zdrady. Często jednak wyżej wymienionej chorobie towarzyszy uprawianie seksu z inną partnerką lub partnerem. W tym przypadku nie ma to związku emocjonalnego, a takie zachowanie nazywane jest kompulsywnym uprawianiem miłości. Przy takim akcie fizycznym tak naprawdę druga osoba nie jest zbyt ważna. Nie liczy się także jakość seksu, a tylko chęć, a nawet przymus zaspokojenia popędu seksualnego. Dla osoby, cierpiącej na seksoholizm, nie istnieje pojęcie „zdrady”. Przymus zaspokojenia odbiera zdolność do racjonalnego myślenia.  Silny popęd seksualny jeszcze nie jest seksoholizmem, ale może nim się stać. Jeśli nadmierne pobudzenie przeszkadza w wykonywaniu codziennych czynności, warto zgłosić się do specjalisty. Gdy natomiast seks staje się poniekąd sensem życia, należy rozpocząć leczenie. Z pomocą czekają specjaliści, którzy na pewno znajdą rozwiązanie dla każdej sytuacji. W trakcie leczenia specjalista pomaga rozróżnić pożądanie od przymusu oraz kontrolować swoje zachowanie. Jeśli seks, nawet częsty, niesie spełnienie i zaspokojenie, żaden z partnerów nie czuje się wykorzystywany, można określić równość zarówno w braniu, jak i dawaniu, seks jest wolny od poczucia winy czy wstydu, wówczas nie ma obaw o zaburzenia związane ze swoją seksualnością. Każdy może poddać się silnym popędom seksualnym, jednak jeśli takie zachowanie jest poza Twoją kontrolą, czas zgłosić się o pomoc.

Skomentuj