Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia

533 221 555 czynne 24/7 You Tube Google Plus

poniedziałek, 06 sierpień 2018

Dlaczego zaliczamy alkoholizm do chorób społecznych?

Długotrwałe nadużywanie alkoholu może prowadzić do choroby alkoholowej, która w skutkach jest niemal tak samo niebezpiecznym schorzeniem, jak depresja czy cukrzyca. Alkoholizm dotyka nie tylko samego pacjenta, ale także osoby z jego najbliższego otoczenia, a nadużywanie alkoholu jest na chwilę obecną jednym z największych problemów społecznych.

Kogo może dotknąć uzależnienie od alkoholu?

Nadużywanie alkoholu wzrasta niemal z roku na roku i staje się coraz poważniejszym problemem. W ostatnich latach zaobserwowano, że z uzależnieniem od alkoholu coraz częściej zmagają się kobiety. Ponadto problem ten nasila się wśród osób w młodym wieku, a dzieje się tak głównie dlatego, że dorastający ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jaki wpływ ma na nich chociażby piwo. Jak się okazuje, ten niepozornie groźny napój również może prowadzić do choroby alkoholowej.

Czy są czynniki, które sprzyjają rozwojowi choroby alkoholowej?

Poza czynnikami środowiskowymi istnieją pewne predyspozycje genetyczne, które mogą być związane z wolniejszym lub szybszym rozkładaniem alkoholu przez enzym o nazwie dehydrogenaza alkoholowa. Ponadto stwierdzono, że występują też różnice osobnicze w obrębie rasy białej w szybkości metabolizowania napojów alkoholowych. Niektórzy ludzie mają zatem predyspozycje genetyczne i istnieje ryzyko, ze szybciej popadną w nałóg.

 

Jakie są typowe objawy uzależnienia?

Istnieje kilka symptomów mogących świadczyć o chorobie alkoholowej. Jednym z nich jest poranne picie na kaca lub klinowanie. Osoby nieuzależnione z reguły następnego dnia po wypiciu dużej ilości alkoholu nie mogą na niego patrzeć – w ten sposób organizm się przed nim broni. Natomiast osoby uzależnione najczęściej muszą wypić  1-2 piwa. Oznacza to przestrojenie organizmu, a to z kolei prowadzi do tzw. ciągów alkoholowych. Innym objawem wskazującym na chorobę alkoholową jest zmiana tolerancji alkoholu. Wraz z rozwojem uzależnienia tolerancja na alkohol się zwiększa, przez co osoba uzależniona może wypić więcej niż kiedyś, zanim pojawi się stan upicia. Od strony klinicznej o chorobie alkoholowej świadczą głównie takie objawy jak głód alkoholowy oraz utrata kontroli nad piciem. Osoby uzależnione nie potrafią przerwać picia, dopóki alkohol jest w butelce i wypijają znacznie więcej, niż by chciały lub sobie zaplanowały.

Alkoholizm jako problem społeczny

Na pozór mogłoby się wydawać, że alkoholizm jest chorobą dotyczącą wyłącznie samej osoby uzależnionej. Tymczasem jej skutki zwykle odbijają się na większych grupach takich jak rodzina, a nawet całe społeczeństwo. Nadużywanie alkoholu wpływa na zachowanie danej osoby, mogąc wywoływać agresję, przemoc fizyczną itp. Osoby uzależnione od alkoholu często uczestniczą w takich zdarzeniach jak kradzieże czy napady. Alkoholizm ma niekorzystny wpływ na funkcjonowanie rodziny. Dzieci osób zmagających się z chorobą alkoholową bardzo często są zaniedbane, gdyż pieniądze w takich rodzinach są wydawane na alkohol. Co więcej, patologiczne zachowania rodziców mogą być naśladowane przez dzieci. Systematyczne nadużywanie alkoholu może prowadzić do wielu różnego rodzaju schorzeń u osoby uzależnionej takich jak, chociażby marskość wątroby, choroby serca, niewydolność trzustki oraz różnego rodzaju schorzenia psychiczne. Jak już wyżej podkreślono, choroba alkoholowa często wiąże się też z występowaniem zachowań patologicznych takich jak przemoc czy nadmierna agresja. A to są wystarczające powody, aby stwierdzić, że choroba alkoholowa dotyczy nie tylko pojedynczych jednostek, ale całego społeczeństwa.

Jak walczyć z alkoholizmem w społeczeństwie?

Jeśli alkoholizm jest schorzeniem społecznym, to zupełnie logiczne jest stwierdzenie, że także społeczeństwo może mieć wpływ na osobę uzależnioną od alkoholu. I wcale nie chodzi tu o pobłażanie, a raczej o ostre reagowanie i niesienie pomocy, gdy tylko pojawią się przesłanki do choroby alkoholowej. Ważne jest nie tylko uświadamianie, ale przede wszystkim pokazanie, że najlepszą drogą w takiej sytuacji jest podjęcie decyzji o udaniu się na terapię.

Skomentuj