Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia

533 221 555 czynne 24/7 You Tube Google Plus

czwartek, 31 grudzień 2015

PRO-ANA – jak ustrzec się przed stronami motywującymi do anoreksji?

Czy anoreksja może być świadomym stylem życia, a nie tylko zaburzeniem psychicznym, które wymaga psychoterapii i odpowiedniej diety? PRO ANA to filozofia życia, według której można być piękną, szczupłą i zgrabną dzięki… anoreksji. Ekstremalne odchudzanie ma bardzo wielu zwolenników na całym świecie, głównie nastolatek, które wzajemnie się motywują i wspierają poprzez blogi, fora internetowe czy na portalach poświęconych temu stylowi życia. Łączącym je symbolem jest czerwona bransoletka – to dzięki niej rozpoznają się na ulicy.

Motylki w sieci obsesji

Dziewczyny z ruchu PRO ANA nazywają się motylkami i starają się żyć na co dzień tak jak anorektyczki. Ich celem jest obniżenie diety do 200-500 kalorii dziennie. Stosują głodówki, środki przeczyszczające, tabletki wspomagające odchudzanie, intensywnie ćwiczą. Ukrywają to jednak przed rodzicami: ćwiczą w nocy, wyrzucają jedzenie, udają, że mają biegunkę albo kłamią, że jadły poza domem. Po wspólnym domowym obiedzie za to prowokują wymioty. Każdy przypadek obżarstwa kończy się katowaniem ćwiczeniami. Nie liczy się ból zadawany organizmowi, jego przemęczenie czy przeziębienie. Zły humor, stany depresyjne, zdenerwowanie może wywołać sam fakt, że nie udało im się zaliczyć dziennej dawki sportowych zmagań.

Zasady i powody

Wśród zasad, które wyznają dziewczyny PRO ANA, a które mieszczą się w ich tzw. 10 przykazaniach są m.in.:

  • - jedzenie to twój wróg,
  • - lepiej być chudą niż zdrową,
  • - kalorie niszczą twoje życie.

Wymieniają również 40 powodów dla których warto być chudą, w tym np.:

  • - wraz z ubytkiem wagi rośnie pewność siebie,
  • - świat cię podziwia,
  • - jesteś atrakcyjna dla innych,
  • - koleżanki ci zazdroszczą,
  • - wzbudzasz zainteresowanie chłopaków.

Oprócz tego publikują również zdjęcia wychudzonych aktorek i modelek w celu inspiracji i motywacji (tzw. thinspiracje) do działania. Podsyłają sobie także linki do tabel z kaloriami, propozycjami ćwiczeń i diet odchudzających.

Przyjaciółka i bogini

PRO ANA to bardzo niebezpieczne zjawisko. Mimo ostrzeżeń lekarzy czy specjalistów, jego zwolenniczki nadal chcą być wierne swojemu stylowi życia. Ich jedynym marzeniem jest bycie chudą, a PRO ANĘ traktują wręcz jak przyjaciółkę, boginie, do której nawet się modlą czy piszą listy o wparcie. Tylko część z nich tzw. wannarexic robi to po to, aby zwrócić na siebie uwagę, a niekoniecznie mieć tylko szczupłą sylwetkę. Tymczasem warto pamiętać, że takie odżywianie i intensywny wysiłek fizyczny doprowadzić mogą do wielu zaburzeń hormonalnych, zaniku menstruacji czy zmian w układzie kostno-stawowym. Strony poświęcone PRO ANA są w Polsce i wielu innych państwach legalne. Jedyne co pozostaje rodzicom, to kontrola tego, co czytają i oglądają ich dzieci oraz wiedza na temat zagrożeń, jakie niesie za sobą ta filozofia życia. Warto też np. pokazywać filmy, które pokazują efekty anoreksji. Przede wszystkim jednak czujnym okiem spoglądać na własne dziecko – czy zmieniło się jakoś pod względem psychicznym i fizycznym. Być może tak jak wannarexic chce nam coś zasygnalizować …?

Skomentuj