Prywatny Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia

533 221 555 czynne 24/7 You Tube Google Plus

czwartek, 24 styczeń 2019

Czy samookaleczanie to objaw depresji?

Jednym z bardziej niepokojących i zarazem coraz częściej obserwowanych zjawisk u nastolatków i młodych dorosłych jest samookaleczanie. To poważny problem społeczny, którego nie należy bagatelizować, zwłaszcza że skłonność ta jest zaliczana do najbardziej wyniszczających organizm zachowań. Jakie są przyczyny cięcia się żyletkami i innymi ostrymi przedmiotami, a także gdzie szukać pomocy i w jaki sposób odbywa się leczenie? Poniżej omawiamy najważniejsze kwestie związane z samouszkodzeniami ciała.

Samookaleczanie – czym właściwie jest?

Samouszkodzenie jest uznawane za powszechnie nieakceptowany akt bezpośredniej autodestrukcyjności, w którym jednostka wyrządza sobie krzywdę, przy czym działanie to jest pozbawione zamiaru samobójczego. Najczęstsze jego postacie to nie tylko cięcie się, ale także uderzanie głową w przedmioty, pocieranie się i drapanie, przypalanie, polewaniem się kwasem oraz gryzienie ręki. Wszystkie te zjawiska należą do zachowań autoagresywnych, które mogą przejawiać nie tylko osoby w wieku nastoletnim, ale i dorosłe jednostki. Istotą samouszkodzeń jest fakt, że nie mają one na celu zakończenia życia, ale przerwanie bólu emocjonalnego. Zadawanie sobie cierpienia pozwala skierować uwagę ze sfery psychicznej na fizyczną. Zdaniem naukowców tego typu zachowania stanowią swego rodzaju mechanizm obronny w trudnej sytuacji psychologicznej.

Wyróżnia się następujące rodzaje samookaleczeń:

Wielkie, występują wprawdzie najrzadziej, ale niosą ze sobą największe zagrożenie dla życia (np. obcięcie kończyny), bardzo często są podejmowane w stanach psychozy oraz silnego upojenia alkoholowego, umiarkowane, pojawiają się najczęściej, ale poprzez fakt, że nie wymagają interwencji lekarskiej, utrudniają precyzyjne określenie skali zjawiska, mogą współtowarzyszyć np. zaburzeniom odżywiania, stereotypowe, do których zalicza się, chociażby uderzanie głową w ścianę, występują dość rzadko, a najczęściej są objawem autyzmu, upośledzenia umysłowego oraz psychoz.

Jakie są przyczyny zjawiska samookaleczania?

Jedną z najczęstszych przyczyn samouszkodzeń ciała jest trauma z okresu dzieciństwa. Na tego rodzaju zjawisko może mieć wpływ nie tylko bicie dziecka, ale także jego poniżanie, ignorowanie jego potrzeb, przyjmowanie niewłaściwej postawy rodzicielskiej, problemy alkoholowe, trudna sytuacja ekonomiczna itp. Pozostałe przyczyny samouszkodzeń to:

  • próba zwrócenia na siebie uwagi, zaistnienie w środowisku rodzinnym, szkolnym, rówieśniczym,
  • niska samoocena, samotność, brak wsparcia ze strony najbliższych,
  • poczucie winy i konieczność ukarania własnej osoby,
  • przewlekły stres,
  • odrzucenie ze strony grupy rówieśniczej,
  • próba wymuszenia jakiegoś zachowania na otoczeniu,
  • niektóre choroby wrodzone lub nabyte (w szczególności depresja, zespół łamliwego chromosomu X, uszkodzenie układu nerwowego przez substancje chemiczne, kiła mózgu).

Czy samookaleczenie może być objawem depresji?

Samouszkodzenia ciała nie muszą oznaczać stanu depresyjnego, choć z badań przeprowadzanych przez naukowców wynika, że mogą wskazywać na zaburzenie psychiczne. Cięcie się, przypalanie czy każda inna forma autoagresji może wynikać z poczucia osamotnienia, braku sensu życia itp. Osoba zmagająca się z depresją może w destrukcyjny sposób radzić sobie z emocjami, a zadawanie bólu przynosi jej ulgę i pomaga rozładować nadmierne napięcie. Jednak jest to złudne poczucie, gdyż w rzeczywistości samookaleczanie jedynie nasila chorobę psychiczną, w żaden sposób nie rozwiązując problemów i tylko pogarszając sytuację.

Gdzie szukać pomocy i jak przebiega leczenie?

Istnieje wiele miejsc, w których można szukać wsparcia w sytuacji, gdy zaobserwowaliśmy, że ktoś z naszych bliskich się okalecza. Bezpłatne porady specjalistów są świadczone, chociażby przez państwowe poradnie psychologiczne. O pomoc można się również zwrócić do jednego z ośrodków zdrowia psychicznego. Psychoterapia w przypadku samouszkodzeń ciała powinna dotyczyć nie tylko osoby zaburzonej, ale całej jej rodziny, gdyż zjawisko to zazwyczaj świadczy o problemie w jej obrębie. Leczenie samookaleczeń polega przede wszystkim na pracy z terapeutą, niekiedy z psychiatrą, która ma na celu poprawę funkcjonowania pacjenta w społeczeństwie. Na chwilę obecną jedną z najskuteczniejszych metod leczenia samouszkodzeń jest terapia bazująca na psychoanalizie, która nie tylko jest pomocna w zrozumieniu psychicznych mechanizmów autoagresji, ale także koncentruje się na ulepszaniu umiejętności radzenia sobie z emocjami i napięciem. Natomiast w sytuacji, kiedy samookaleczenie jest objawem depresji lub innego zaburzenia psychicznego, lekarz dodatkowo może zadecydować o wdrożeniu leczenia środkami farmakologicznymi.

Skomentuj